Dializa

utworzone przez | Paź 28, 2019 | fotografia, Łukasz Piechowski | 0 komentarzy

„Dializa” to na pewno jeden z ważniejszych i zarazem najmocniejszych tematów w fotografii, jakich dotychczas się podjąłem. To projekt, który w znacznym stopniu przyczynił się do tego, że z pełnym przekonaniem zacząłem myśleć o fotografii reportażowej. To projekt, który mnie zmienił i zainspirował. To w końcu projekt, który zrealizowałem dobre parę lat temu, ale z każdym kolejnym rokiem dostrzegam w nim jeszcze więcej mądrości i wartości nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Dlatego chcę się nim z Wami podzielić.

Wystawa powstała w ramach dyplomu artystycznego Akademii Fotografii i Przedsiębiorczości w Białymstoku. Przez okres dwóch lat trwania szkoły, znacznie bliżej byłem fotografii artystycznej. Tematyka zajęć skupiała się raczej na poszukiwaniu twórczym, którego wspólnym mianownikiem była ciekawa strona wizualna oraz eksperymentalne podejście do kadrów. Znacznie rzadziej skupialiśmy się na reportażu i dokumencie. Dopiero II rok to zmienił. Zajęcia z dokumentu i reportażu uzmysłowiły mi, jak istotna jest rola fotografa tego typu. Poza wyzwaniami i często dużym ciężarem podejmowanych tematów, jest też miejsce na ogrom satysfakcji oraz spełnienia. To projekt z gatunku tych, który pokazuje, jak ważna w naszym życiu jest fotografia i dlaczego chcemy to robić.

Łukasz Piechowski - Dializa

“Dializa” jest wizualnym zapisem historii zwykłych ludzi, cierpiących na przewlekłą niewydolność nerek, którzy szybko stali się moimi Bohaterami. Cała realizacja, od pierwszych spotkań do zakończenia, trwała około dziesięciu miesięcy. Życzliwość, mądrość, empatia oraz naturalna chęć rozmowy, z każdym kolejnym spotkaniem jeszcze bardziej mnie poruszały i przekonywały o istnieniu niewymuszonej ludzkiej szczerości.

Z każdą z osób, które miałem szczęście poznać i sfotografować, doskonale się rozmawiało. Przy pierwszym spotkaniu wystarczało jedynie 30 minut, by zechcieli się przede mną otworzyć. Kolejne odbywało się już w miejscu, w którym czuli się dobrze i lubili spędzać czas. Wiele historii wspominam do dziś. Widać było różnice w podejściu do życia. Niektórzy spędzali większość czasu w domu, przed telewizorem. Był też np. Pan Grzegorz, który potrafił pojechać w ciągu 48 godzin między dializami z Białegostoku na swoją działkę w górach, aby spędzić trochę czasu w ukochanym miejscu. W miejscu, w którym całkowicie zapominał o niełatwej codzienności.

Łukasz Piechowski - Dializa

Miałem naprawdę ogrom szczęścia spotykając na swojej drodze tak fantastycznych ludzi. To dzięki nim wiele się o sobie dowiedziałem i to przy nich pojąłem, jak kluczowe są relacje z ludźmi, których fotografuję. Szczerze poświęcałem im swoją uwagę, chętnie słuchałem i po prostu zależało mi na tym, by poznać ich życiowe historie. W tamtym czasie dotarło do mnie, że tak naprawdę wystarczy jedynie ciepły ludzki gest, odrobina życzliwości czy otwartość serca, by choć na chwilę sprawić innym radość. Czułem się zaszczycony, gdy z autentyczną radością opowiadali mi o bardzo ważnych dla siebie sprawach i prywatnych historiach z ich życia. I to dosłownie chwilę po naszym poznaniu.

Dzięki tej realizacji zrozumiałem, jak piękna może być fotografia dokumentalna i reportażowa. “Dializa” otworzyła mnie na ludzkie problemy i pokazała, jak potrzebna w dzisiejszym świecie jest fotograficzna “prawda”. Czułem, że tym projektem robię coś ważnego. Nie dla siebie, ale dla innych ludzi. Ludzi, od których możemy się wiele nauczyć.

Zdjęcia: archiwum własne

Podziel się tym wpisem ze znajomymi.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poznaj kolejne historie.

Ways of Being

#

Poprzedni

Mam szczęście

$

Następny