Kochaj Teatr w sobie, a nie siebie w Teatrze

utworzone przez | Gru 2, 2019 | Rafał Supiński, teatr | 0 komentarzy

Po raz kolejny, dzięki Royal Academy of Music, doświadczyłem wspaniałej dawki emocji, a dostarczyły jej warsztaty Masterclass z Hadley’em Fraser’em. Osiem osób z naszego kursu miało możliwość pracy z wybitnym artystą. Tym razem w roli obserwatora i słuchacza. Zauważyłem, że to, co charakteryzuje przede wszystkim Hadley’a to pokora i ciekawość. Tak w dwóch słowach mogę opisać jego zachowanie podczas pracy ze studentami.

To było ekscytujące obserwować, jak artysta, którego słuchałem i oglądałem przygotowując swoją rolę Raoula de Chagny (2013 – Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku), pracuje nad rzemiosłem młodych adeptów Królewskiej Akademii Muzycznej. (W 2011 roku Fraser zagrał Raoula w inscenizacji z okazji 25. rocznicy The Phantom of the Opera w Royal Albert Hall w Londynie. Grał u boku Ramina Karimloo i Sierra Bogges).

Kochaj Teatr w sobie, a nie siebie w Teatrze Rafal Supinski Talent Bunch

„Pamiętaj, na scenie zawsze ryzykuj, zawsze.” – powtarzał Fraser. Pracując nad utworem i korzystając z przykazań Stanisławskiego (Kim jestem? Gdzie jestem? Jaki mamy czas? Co chcę moja postać osiągnąć? Dlaczego chcę to zdobyć/osiągnąć? Jak chcę to zdobyć? Jakimi środkami?), oprócz podstawowej analizy tekstu należy szukać przeciwności. To wewnętrzny konflikt postaci sprawia, że widzowie są zainteresowani historią bohatera przez nas granego. Poza tym, ważne byśmy podczas pracy nad utworem, potrafili znaleźć przeszkodę mentalną lub fizyczną.

Zaczynając przygotowywanie roli, możesz stworzyć warunki czy okoliczności, w których postać się znajduje. I tak też zrobił Hadley w trakcie pracy ze studentką RAM. Meesha Turner wykonała utwór “Flowers” z musicalu “Hadestown”. (Musical był inspirowany greckim mitem o Orfeuszu i Eurydyce. Orfeusz udaje się do podziemi, by uratować swoją ukochaną Eurydykę.)

Jesteśmy w momencie, gdy Eurydyka po zawarciu umowy z Hadesem śpiewa swoje żale („Kwiaty”). Meesha wykonała utwór na scenie, która została stworzona na potrzeby warsztatu, po czym śpiewała ten utwór po raz kolejny, bez dodatkowych środków
i wyposażonej sceny. I to było piękne, ponieważ aktorka potrafiła przekazać wszystkie intencje oraz odczucia stojąc na pustej scenie. Aktor i słowo.

Podczas spotkania kończącego pierwszy semestr w RAM, miałem okazję zamienić kilka słów z Hadley’em Fraser’em. Zapytałem, dlaczego tak bardzo wchodzi w psychoanalizę postaci podczas pracy warsztatowej ze studentami i analizuje tekst tak dogłębnie. Przecież czas zajęć jest bardzo ograniczony. Hadley odpowiedział, że właśnie o to chodzi w aktorstwie, by wciąż poszukiwać prawdy, a także niewygody. To pamięć emocjonalna, która została zdefiniowana w pracy scenicznej przez Konstantina Stanisławskiego pozwala na tak dogłębną analizę. Pamięć emocjonalna u każdego z nas odpowiada za przywoływanie określonych wydarzeń i powiązanych z nimi emocji. Uświadomienie tego procesu umożliwia artystom tworzenie niezwykłych, imponujących kreacji aktorskich.

Kochaj Teatr w sobie, a nie siebie w Teatrze Rafal Supinski Talent Bunch

Jako aktor poszukujący inspiracji, nie omieszkałem zapytać również Hadley’a, co jego inspiruje. Odpowiedział: „Po 20-stu latach doświadczenia, jedynie czego chcę i co sprawia mi największą przyjemność to pracować z ludźmi o dobrym sercu, którzy mają pasję do tego, co robią”.

Odetchnąłem… i poczułem ulgę. Wciąż wierzę w te słowa. One po raz kolejny rozpaliły mój ogień pasji do sztuki. Jako artyści powinniśmy wciąż dbać o to nasze wewnętrzne dziecko, które jest ciekawe świata. Dzięki tej ciekawości, pracując nad rolą, za każdym razem szukamy swoistego „dlaczego?”. Chociaż obecnie, w świecie „biznesu teatralnego” oraz plastiku, ciężko utrzymać wiarę w prawdziwość teatru i jego misję.

Po warsztatach przypomniała mi się słynna sentencja Konstantina Stanisławskiego:
Należy kochać Teatr w sobie, a nie siebie w Teatrze”.

Zdjęcia: archiwum własne

Podziel się tym wpisem ze znajomymi.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poznaj kolejne historie.

Droga fotografii ślubnej.

#

Poprzedni

Wygrać przegraną.

$

Następny